DAB 12-1200B – od 1993 r.

Michał | 07-05-2014
Ul. Wojska Polskiego

Ul. Wojska Polskiego

Pierwsza partia
Pierwsze fabrycznie nowe autobusy marki DAB trafiły do Koszalina pod koniec maja 1993 roku. Była to wówczas partia trzech autobusów, które otrzymały numery taborowe 1127, 1128 i 1129. Swoje pierwsze rejestracje otrzymały 1 czerwca 1993 roku.
Wyprodukowane w Danii pojazdy były od nowości w żółtym kolorze, stąd też przyjęły się późniejsze barwy MZK, które zostały do dziś.
Dostarczone egzemplarze posiadają 24 miejsca siedzące i 62 stojące. Sercem każdego z autobusów jest silnik DAF LT195 o mocy 270 KM. W standardowym układzie współpracuje on z 4-biegową skrzynią ZF 4HP 590 i tak też jest w przypadku koszalińskich wozów. Silnik jak i skrzynia biegów umieszczone są pod podłogą, między przednią osią, a drugimi drzwiami. Z tego powodu do wnętrza autobusów prowadzą schody – trzy schody w przednich drzwiach, cztery schody w środkowych drzwiach i również trzy schody w tylnym wejściu.
Tył autobusu został specjalnie przystosowany dla wózków. Przy trzecich drzwiach została podłoga o jeden stopień. Nie znajduje się tam żadne siedzenie. Są tam natomiast dwie poręcze.
Niegdyś duńskie DAB-y były bardzo drogimi pojazdami i nie każdy mógł sobie pozwolić na ich zakup. I to fabrycznie nowych.
Niemal każdy przyzna, że produkcja tych autobusów odbywała się na jakość, nie na ilość, jak jest dziś. We wnętrzu zastosowano brązowe obicia siedzeń. Materiał przypominał skórę. Poręcze są koloru czarnego. Wszystkie boczne szyby autobusów były fabrycznie przyciemniane. Mimo iż przeważnie tylko dwa z nich były uchylne, to autobusy posiadały trzy, ręcznie otwierane szyberdachy, ale także dwuzakresowy system nawiewów rozmieszczony w górnych panelach na całej 12-metrowej długości. Wystarczy włączyć przełącznik na pulpicie kierowcy, by uruchomić nawiew ciepłego/zimnego powietrza lub wyciągać np. brzydkie zapachy z wnętrza. Fabrycznie wszystkie autobusy marki DAB posiadały z przodu ręcznie przewijane filmy z numerem linii i kierunkiem jazdy. Dopiero w późniejszym czasie zamontowano wyświetlacze.
Przystosowane do skandynawskich warunków DAB-y posiadają podwójne boczne szyby, montowane na uszczelki. W deszczowe dni często dostaje się między nie woda.
W połowie czerwca 1993 roku do floty dołączył kolejny fabrycznie nowy DAB. Otrzymał on numer 1136, a pierwszą rejestrację 26 czerwca.
Kolejny taki autobus, identyczny jak poprzednicy pod względem mechaniki, czy wyposażenia wnętrza dołączył do taboru koszalińskiego MZK w lipcu tego samego roku. Zarejestrowany został 12 lipca i otrzymał numer taborowy 1133.
Jednak w czerwcu 1993 roku do koszalińskiej zajezdni przybyły jeszcze dwa autobusy. Były to kolejne DAB-y. Otrzymały numery 1132 i 1135. Te  autobusy wróciły świeżo z testów u rozmaitych przewoźników w całej Polsce. Autobusy pierwotnie pełniły rolę demonstracyjnych. Wyprodukowano je  z myślą o pokazach, prezentacjach i testach.
1135 został wyprodukowany na początku 1993 roku i nie różnił się zbytnio od eksploatowanych już w Koszalinie DAB-ów. Pierwszą rejestrację w Polsce otrzymał 8 lipca 1993 roku.
Odwrotna sytuacja była z 1132. Pojazd pochodził z 1992 roku – pierwsza rejestracja 11 czerwca 1992 roku. Był testowany głównie w południowej Polsce, między innymi przez dwa dni października 1992 roku w Częstochowie. Jego testowe tournée trwało przez rok, do czerwca 1993 roku. Jego wnętrze wygląda niczym po kapitalnym remoncie, jednak nigdy go nie miało. Drzwi są w układzie 2-2-1, we wnętrzu jest 36 miejsc siedzących. Miejsce dla wózków znalazło się na przeciw drugich drzwi, jednak nie ma tam zbyt dużo miejsca. Siedzenia są w bardzo ładnym, jasnoczerwonym kolorze, tak samo boczne ściany wewnętrzne. Poręcze natomiast są koloru jasnoszarego, podobnie zabudowa kabiny kierowcy. Tak jak pozostałe autobusy, początkowo nie posiadał wyświetlacza zewnętrznego.  Kursował z ręcznie przewijanym filmem.
W 2009 roku pojazd o numerze 1135 uległ spaleniu. W 2011 roku zdecydowano się na jego kasację.
Po dostawie nowych Scanii w 2012 roku zdecydowano się na wycofanie z eksploatacji 1127. Zanim trafił na złom, jego silnik zamontowano w zepsutym wówczas 1143. Autobus do końca pozostał w pełni sprawny technicznie.

Made in Koszalin

W 1994 roku podjęto decyzję o zbudowaniu 11 autobusów DAB serii 12 w zajezdni MZK Koszalin. Projekt był pilnie strzeżony, a dostęp do produkcji miały tylko osoby pracujące przy produkcji.
W 1995 roku autobusy ujrzały światło dzienne. 9 autobusów znalazło swoich klientów w całej Polsce – po dwa trafiły do KM Głogów, PKM Gliwice i PKM Olkusz, trzy do MPK Olsztyn. Dwa zostały w Koszalinie i służą w MZK. Otrzymały numery taborowe 1143 i 1144.
Wszystkie autobusy wyposażono w silnik DAF LS 195M o mocy 260 KM. Wnętrza są identyczne jak w serii eksploatowanych już wcześniej 1127 – 1136 (oprócz 1132).
1143 przez kilka lat woził na przedniej szybie przeźroczystą folię z danymi technicznymi modelu. Początkowo często służył do różnych prezentacji, czy pokazów. Z zewnątrz wyróżnia je kratka przy klapie silnika.

Używańce z Danii

W 2002 roku MZK sięgnęło po kolejne DAB-y serii 12. Tym razem trafiło na dwa autobusy z Kopenhagi. Oba pojazdy są z rocznika 1991. Od nowości do 1995 roku jeździły w duńskim mieście Vejle. Następnie trafiły do Kopenhagi, gdzie woziły ludzi do 2002 roku. W Koszalinie otrzymały numery taborowe 1190 i 1191. Układ wnętrza jest praktycznie taki sam jak w 1132. Różni się natomiast tapicerka siedzeń – miękki, szary materiał w kolorowe pasy. Wewnętrzne ściany autobusów są w czerwonym kolorze. Początkowo 1190 był koloru białego z czerwonym dołem. 19 września 2001 roku został przemalowany na kolor żółty. 1191 natomiast od nowości był żółty.

Ul. Kutrzeby

Ul. Kutrzeby

Artykuł opracował: Michał Kopeć
Zdjęcia dostarczyli: Piotr Badowski, Sebastian Grellus, Michał Kopeć, Jan Faber.